TOYOTA AVENSIS FORUM

Forum użytkowników i miłośników samochodu Toyota Avensis


Teraz jest 24 sty 2019, o 00:14

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 30 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: 2 lis 2010, o 12:57 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 19 wrz 2010, o 19:52
Posty: 9
Lokalizacja: Portsmouth, UK
Panowie zastanawiam sie nad kupieniem odmrazacza do szyb.
Tylko czy nie maja one szkodliwego wplywu na uszczelki i lakier.
prosze was o podzielenie sie waszymi doswiadczeniami.
Z gory dzieki za pomoc.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2 lis 2010, o 14:28 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 31 sty 2010, o 13:27
Posty: 118
Lokalizacja: Lublin
Marka: Toyota
Model: Avensis 2.0 D4
Rocznik: 2001
Silnik: 1AZ-FSE
Rok temu kupiłem SONAX, świetnie zbiera nawet grube oblodzone warstwy... ale co z tego skoro na szybie pozostaje płynna warstwa tego środka zmieszana z pozostałościami topniejącego lodu, która szybko zamarza podczas jazdy tworząc jeszcze bardziej zamglony obraz :)

_________________
Pozycjonowanie


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2 lis 2010, o 19:31 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 28 lut 2007, o 18:49
Posty: 144
Lokalizacja: Zielonka
jednak odmrażacz do szyb ale w opakowaniu jak płyn do mycia szyb to doskonała alternatywa do skrobania szyb. Aerozole w niskich temperaturach słabo działają jak wiekszośc z was wie. A tak to "psik psik" kilka sekund odczekać i można zgarnąc wycieraczkami. Bez skrobania, i szorowania. Trzba jednak pamietać ze to tylko usuwa małą warstwe lodu.Snieg trzeba zgarnąc innym narzedziem.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 3 lis 2010, o 09:34 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 18 lis 2009, o 12:22
Posty: 306
Lokalizacja: Szczecin
Marka: Toyota
Model: Avensis T27
Rocznik: 2009
Silnik: 3ZR-FAE
zgadzam się z przedmówcami - spray'e to lipa, jeżeli nie przechowuje się ich w cieple.
Ja trzeci sezon używam płynu w pojemniku z pompką (tak jak do mycia szyb) i spisuje się znakomicie, tzn. z łatwością rozpuszcza lód (nawet gruby). Trzeba jednak pamiętać o nadmuchu powietrza w kabinie, bo inaczej szyby lubią szybko parować.
Ja mam taką procedurę w mroźne poranki:
- uruchomienie silnika i włączenie nawiewu, ogrzewania szyb, lusterek itp.
- opsikanie wszystkich/potrzebnych szyb (przejście dookoła auta)
- gumowa ściągaczka do wody w rękę i dookoła auta ściągam rozpuszczony lód
- jeżeli na którejś szybie warstwa lodu była na tyle gruba, że szyba nie jest całkowicie czysta, ponawiam na krótko zabieg w tym miejscu
- ważne, aby wsiadając do auta, szyby na zewnątrz były możliwie suche - wtedy nie parują za mocno wewnątrz.

Korzyści z korzystania z tego preparatu:
- nie drapię szyb
- nie męczę się i oszczędzam trochę czasu
- ręce nie marzną, palce nie kostnieją itp. ;)


pozdrawiam
Marek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 3 lis 2010, o 10:31 
Offline
Stara się...
Stara się...

Dołączył(a): 15 paź 2010, o 03:48
Posty: 82
Lokalizacja: Warszawa
Marka: Toyota
Model: Avensis T22
Rocznik: 2000
Silnik: 3S-FE, 2.0 benzyna
mareckw, powiedz jeszcze jak nazywa się ten Twój magiczny preparat :-)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 3 lis 2010, o 14:19 
Offline
Guru
Guru
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 cze 2010, o 00:28
Posty: 2077
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 25
Marka: Toyota
Model: Avensis T22
Rocznik: 2000
Silnik: 1.8 VVT-i 1ZZ-FE
mareckw napisał(a):
Ja mam taką procedurę w mroźne poranki:
- uruchomienie silnika i włączenie nawiewu, ogrzewania szyb, lusterek itp.
- opsikanie wszystkich/potrzebnych szyb (przejście dookoła auta)
- gumowa ściągaczka do wody w rękę i dookoła auta ściągam rozpuszczony lód
- jeżeli na którejś szybie warstwa lodu była na tyle gruba, że szyba nie jest całkowicie czysta, ponawiam na krótko zabieg w tym miejscu
- ważne, aby wsiadając do auta, szyby na zewnątrz były możliwie suche - wtedy nie parują za mocno wewnątrz.

Korzyści z korzystania z tego preparatu:
- nie drapię szyb
- nie męczę się i oszczędzam trochę czasu
- ręce nie marzną, palce nie kostnieją itp. ;)

czyli dokładnie tak jak ja, w zeszłym roku używałem chyba autoland, taki żółty płyn w środku lub kupowałem płyn do spryskiwaczy do -30, -50 i przelewałem do buteleczki takiej jak do mycia szyb i tez dawało radę :ok:

_________________
Moja Ave i jej młodsza siostra


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 3 lis 2010, o 18:40 
Offline
Stara się...
Stara się...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 maja 2009, o 13:37
Posty: 76
Lokalizacja: Białystok
Marka: Toyota
Model: Avensis T22
Rocznik: 2001
Silnik: 1ZZ-FE + LPG
Jeśli nie wzrusza Was odór "dynksu" to działa on tak samo (jakby nie było wszystkie środki rozmrażające oparte są na spirytusie :tak: ) W tym roku już to stosowałem: denaturat rozrobiony wodą pół na pół przelany do pojemnika od płynu do mycia okien. Na silne mrozy jednak stężenie powinno być większe bo obawiam się że " jagodowa wódeczka" 45% alk.może zamarznąć. :-D


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 3 lis 2010, o 19:36 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 18 lis 2009, o 12:22
Posty: 306
Lokalizacja: Szczecin
Marka: Toyota
Model: Avensis T27
Rocznik: 2009
Silnik: 3ZR-FAE
Scrobbi napisał(a):
mareckw, powiedz jeszcze jak nazywa się ten Twój magiczny preparat :-)

Nazwy teraz nie podam - nie pamiętam jakiego używałem w zeszłym roku (czyli tego przetestowanego). W tym roku kupiłem na stacji Lotos jakiś, przyznaję, że nie przeczytałem nawet dokładnie co jest na etykiecie (tylko, że jest to odmrażacz) i raz, może dwa go w tym roku użyłem. Tak więc nie jest to egzemplarz na 100% przetestowany jeszcze ;) Z drugiej zaś strony jak piszą koledzy, idea działania takiego specyfiku jest prosta i pewnie wszystkie są dobre - wg mnie ważne jest opakowanie, żeby było z pompką a nie w pojemniku pod ciśnieniem.

pozdrawiam
Marek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 15 lis 2010, o 21:40 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 20 sie 2009, o 19:33
Posty: 9
Lokalizacja: Lubuskie
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Rocznik: 2008
Silnik: 2AD-FTV
Naprawdę dobrym odmrażaczem jest MORS firmy AUTOLAND. Można dostać wersję spray lub atomizer (pompka).


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 3 sty 2011, o 17:26 
Offline
Stara się...
Stara się...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 maja 2009, o 03:16
Posty: 94
Lokalizacja: Manchester UK
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Rocznik: 2004
Silnik: 1,8 VVTi
Ja osobiscie stosuje odmrażacz firmy AUTOCARE jest dostepny na ebay-u butelka 500ml kosztuje okolo 10zlotych u mnie sie sprawdzal przy mrozie -10 w przeciagu 2-3 min mialem szybę rozmrożona :)

http://cgi.ebay.pl/NEW-AUTOCARE-TRIGGER ... 43a4295e0b


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 18 sty 2011, o 08:54 
Offline
Stara się...
Stara się...

Dołączył(a): 16 paź 2009, o 07:54
Posty: 30
Lokalizacja: Wrocek
drogie nie jest wiec mozna sprawdzic, czasami jak -15 przycisnie to skrobanie zajmuje z 10 minut :)












_________________
auto moto giełda


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 paź 2012, o 16:17 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 29 paź 2012, o 16:05
Posty: 1
Lokalizacja: Łódź
Marka: Toyota
Model: Avensis T22
Rocznik: 2000
Silnik: 1,6
Witam. Ciekawe rady. W sobotę zimie udało się zaskoczyć i oby długo nie zagrzała miejsca. Rok temu stosowałam http://www.motointegrator.pl/produkty/3 ... -moje-auto i byłam zadowolona z efektu. Zastanawiam się czy nie spróbować foli albo pokrowców na przednią szybę. Stosowaliście podobne wynalazki. Zastanawiam się nad ich skutecznością.
Aaa i Panie locos1 czy po tym roztworze denaturatu nie śmierdzi później w aucie?
pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 30 paź 2012, o 22:47 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 18 lis 2009, o 12:22
Posty: 306
Lokalizacja: Szczecin
Marka: Toyota
Model: Avensis T27
Rocznik: 2009
Silnik: 3ZR-FAE
wiola87 napisał(a):
Witam. Ciekawe rady. W sobotę zimie udało się zaskoczyć i oby długo nie zagrzała miejsca. Rok temu stosowałam http://www.motointegrator.pl/produkty/3 ... -moje-auto i byłam zadowolona z efektu. Zastanawiam się czy nie spróbować foli albo pokrowców na przednią szybę. Stosowaliście podobne wynalazki. Zastanawiam się nad ich skutecznością.
Aaa i Panie locos1 czy po tym roztworze denaturatu nie śmierdzi później w aucie?
pozdrawiam

Jeśli chodzi o pokrowce na przednią szybę, to ja w zeszłym roku nabyłem takie coś w Lidlu (za jakieś 10 zł) i byłem bardzo zadowolony z tego zakupu, a w tym roku też zamierzam tego używać. Bardzo wygodna rzecz - zamiast skrobania czy odmrażania, po prostu zdejmujesz pokrowiec, strzepujesz lód/szron i chowasz to do bagażnika. Szyba jest czysta i sucha - co jest bardzo ważne, bo mokra szyba po odmrażaczach często pokrywa się cieniutkim lodem (filmem)

pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 30 paź 2012, o 23:10 
Offline
Zaawansowany
Zaawansowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 lip 2011, o 11:46
Posty: 566
Lokalizacja: Żyrardów
Pochwały: 18
Marka: Ford
Model: Focus 1,6 Tdci
Nadwozie: hatchback
Rocznik: 2005
Silnik: 1,6 Tdci Diesel
Psikacz działa- pokrowce kradną ..
Mam psikacz i stwierdzam wszem i wobec że działa..
Stosowałem spirytus z firmy ale psikacz jest lepszy .
Sikamy na przednią szybę i lusterka - bez wycieraczek .. i jedziemy .


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 31 paź 2012, o 07:26 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lis 2007, o 08:12
Posty: 20576
Lokalizacja: Schwäbisch Hall
Pochwały: 294
Marka: Toyota
Model: Avensis T22
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2001
Silnik: 2.0 D4D 1cdftv
Ja polewam szybę ciepła woda, wychodzi najtaniej i najszybciej. pozdr


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 31 paź 2012, o 09:10 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lis 2007, o 08:12
Posty: 20576
Lokalizacja: Schwäbisch Hall
Pochwały: 294
Marka: Toyota
Model: Avensis T22
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2001
Silnik: 2.0 D4D 1cdftv
Nic nie peknie, nie ma co tworzyc mitow. Szyby nie nalezy lac wrzatkiem, tylko ciepla woda, i metoda dziala tak do -5, moze -8 przy wiekszym mrozie nie polecam, bo woda natychmiast zamarza. pozdr


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 31 paź 2012, o 09:45 
Offline
Coś wie...
Coś wie...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 mar 2012, o 08:59
Posty: 496
Lokalizacja: głogów
Marka: toyota
Model: T25
Rocznik: 2007
Silnik: 1.8 benzyna
ja też mam odmrażacz do szyb i zero drapania zanim dzieci poprzypinam to można jechać


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 18 lis 2012, o 22:37 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 29 paź 2012, o 23:29
Posty: 29
Lokalizacja: Kraków
Marka: Toyota
Model: Yaris
Rocznik: 2004
Silnik: 1,4D4D
Folia na szyby dobra rzecz, sprawdziłem a jak auto na swoim podwórku za płotem to może nie ukradną:). jesli chodzi o odmrażacze tomacie w zupełności rację, kończę z psikaniem i wypróbuje coś na pompkę. Aczkolwiek gorąco mi polecano preparat w sprayu 1z einszett.: pomaga bardzo i zapobiega ponownemu zamarzaniu podczas "akcji - do pracy szybko" :) Ale nie wiem, może wypróbuje dla porównania z tym co miałem wcześniej a jak bedzie be to pompka i juz


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 19 lis 2012, o 19:38 
Offline
Coś wie...
Coś wie...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 mar 2012, o 08:59
Posty: 496
Lokalizacja: głogów
Marka: toyota
Model: T25
Rocznik: 2007
Silnik: 1.8 benzyna
pompka jest bardziej oszczędna ja kupuje z 7 zyla w marszaku a folię kupiłem za 4 zł i niech sobie kradną


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 22 lis 2012, o 23:04 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 29 paź 2012, o 23:29
Posty: 29
Lokalizacja: Kraków
Marka: Toyota
Model: Yaris
Rocznik: 2004
Silnik: 1,4D4D
No i tanie jest piekne :jupi: :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 10 gru 2012, o 10:58 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 10 maja 2012, o 08:41
Posty: 355
Lokalizacja: milano
Marka: toyota
Model: avensis I
Rocznik: 1998
Silnik: 7A-FE
wrc napisał(a):
Nic nie peknie, nie ma co tworzyc mitow. Szyby nie nalezy lac wrzatkiem, tylko ciepla woda, i metoda dziala tak do -5, moze -8 przy wiekszym mrozie nie polecam, bo woda natychmiast zamarza. pozdr

Szacun za podejście do sprawy :) a zamki też ciepłą wodą polewasz ? Metoda z wodą tylko dla twardzieli nie polecam stosować dla reszty


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 10 gru 2012, o 12:44 
Kiedys w corolli polewalem ciepla woda przez trzy zimy. Ale jakos przestalem :-) Teraz zawsze wyciagam baniak z plynem do spryskiwaczy (do -60) i lod znika w mig.


Góra
  
 
PostNapisane: 10 gru 2012, o 17:28 
Offline
Spamer
Spamer
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 maja 2011, o 22:39
Posty: 3864
Lokalizacja: PL
Pochwały: 304
Marka: Toyota
Model: Avensis T25 Wargon
Rocznik: 2003
Silnik: 1ZZ-FE +LPG
Ja tam wodą szyby nie polewałem nigdy ale znam kilku takich co leją i nie martwią się o nic - nawet przy mnie to robili i nic się nie działo.
Ja osobiście tego nie zrobię bo się boję. :tak: Potrafię przy -10 umyć samochód :hahaha: ale szyby gorącą wodą nie poleję.
Do rozmrażania szyby używam odmrażacza w psik psiku. ;-)

_________________
"xxxxxxx to letnia i zimowa szarańcza dla Polski, która zaraża powietrze zgnilizną, roznosi próżniaczego ducha swoich ojców… tam tylko się gnieździ i mnoży, gdzie próżniactwo ma ochronę"
Stanisław Staszic


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 10 gru 2012, o 18:18 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lis 2007, o 08:12
Posty: 20576
Lokalizacja: Schwäbisch Hall
Pochwały: 294
Marka: Toyota
Model: Avensis T22
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2001
Silnik: 2.0 D4D 1cdftv
rng17 napisał(a):
wrc napisał(a):
Nic nie peknie, nie ma co tworzyc mitow. Szyby nie nalezy lac wrzatkiem, tylko ciepla woda, i metoda dziala tak do -5, moze -8 przy wiekszym mrozie nie polecam, bo woda natychmiast zamarza. pozdr

Szacun za podejście do sprawy :) a zamki też ciepłą wodą polewasz ? Metoda z wodą tylko dla twardzieli nie polecam stosować dla reszty
do zamków przykładam worek z woda gorącą, tak 5 litrow, btw. przepraszam ze auto nie jest dla mnie świątynią ;-)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 10 gru 2012, o 18:53 
Offline
Coś wie...
Coś wie...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 lip 2010, o 11:27
Posty: 184
Lokalizacja: podlaskie
Marka: Toyota
Model: Ave T25
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2004
Silnik: 1,8 +LPG
W biednejonce, były zestawy w tamtym roku, odmrażacz do zamków, szyb, mega skuteczna skrobaczka :hahaha: i mapa polski co byś się odnalazł jak się zgubisz.

Do szyb działa ok, do zamków nie wiem, ale kłódki odmraża :)

Alaska się zwie odmrażacz do szyb.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 10 gru 2012, o 19:07 
Offline
Spamer
Spamer
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 kwi 2009, o 23:43
Posty: 5756
Lokalizacja: Zambrów/Kopenhaga
Pochwały: 395
Marka: Toyota
Model: T25
Rocznik: 2003
Silnik: 2.0 benzyna
Visitor podaj nazwę tego płynu do spryskiwaczy do -60st :-)

_________________
Obrazek
„Oszustwo będzie tak olbrzymie, tak obszerne, że ujdzie ludzkiej uwadze.
Ci, którzy je dostrzegą będą uważani za szaleńców.”


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 10 gru 2012, o 19:10 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lis 2007, o 08:12
Posty: 20576
Lokalizacja: Schwäbisch Hall
Pochwały: 294
Marka: Toyota
Model: Avensis T22
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2001
Silnik: 2.0 D4D 1cdftv
Jest wiele takich, kupilem taki ostatnio w Edeka


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 10 sty 2019, o 11:07 
Offline
Stara się...
Stara się...

Dołączył(a): 1 sie 2013, o 11:56
Posty: 32
Lokalizacja: Rzeszów
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Rocznik: 2003
Silnik: 1.8
Ja jak kupuję odmrażacze, to zawsze staram się wybierać te nieco lepszych firm i po paru latach stosowania uszczelki i lakier są ok, więc myślę, że możesz śmiało próbować. Ostatnio kupiłem sobie osłonę przeciwszronową, coś takiego jak tutaj https://www.ucando.pl/k/oslony-przeciwszronowe/U251602 i jestem z niej bardzo zadowolony. Rano podchodzę do auta, zdejmuję osłonę, a szyba jest czysta i sucha. Do odmrożenia zostają więc tylko boczne i tylna, dzięki temu mam praktycznie połowę porannej roboty mniej. Super rozwiązanie, polecam!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 20 sty 2019, o 00:01 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 wrz 2018, o 10:37
Posty: 29
Lokalizacja: Gůrny Ślůnsk
Pochwały: 1
Marka: Toyota
Model: Avensis T27
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2014
Silnik: 3ZRFAE
Panowie a tak z innej bajki. Wiadomo szyby szybami, a co stosujecie na reflektory (zwłaszcza przód) gdy zamarznięte / zaszronione ? Płyn czy drapiecie (ryzyko porysowania większe niż szybę) ?

_________________
SILNIK: 3ZRFAE 1987CC 16-VALVE DOHC EFI Kod modelu: ZRT272L-AWFGPW


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 30 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Toyota Avensis - nasza pasja...

Strony partnerskie: checkengine.eu | auto.com.pl | motostat.pl | ceramizer.pl | dobrymechanik.net | Polska Jazda | Auto Giełda