TOYOTA AVENSIS FORUM

Forum użytkowników i miłośników samochodu Toyota Avensis




Teraz jest 27 sie 2014, o 12:50

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 270 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 9  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 19 gru 2009, o 13:58 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 29 paź 2009, o 00:57
Posty: 4
Lokalizacja: Piła
Przestrzegam przed kupnem zapachowego płynu do spryskiwaczy producenta z Mławy, który nabyłem w 2L pojemniku na stacji paliw w Szubinie. Nierozcieńczany płyn dzisiaj przy -12*C spowodował, że zamarzł mi układ spryskiwaczy i uległa uszkodzeniu pompka!!! w mojej Ave 2.2 D4D 2007. Konieczna wizyta w serwisie i wydatek. Tak się kończy kupowanie na trasie niesprawdzonych płynów :-( . Jeżdżę od wielu lat i zawsze miałem sprawdzony 2l pojemnik w bagażniku, tym razem zawiodła przezorność.
Wszystkiego najlepszego na Święta i Nowy 2010 Rok wszystkim czytającym. Pozdrawiam...!!!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 19 gru 2009, o 14:44 
Offline
Mistrz
Mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 gru 2007, o 23:39
Posty: 1170
Lokalizacja: Warszawa
Marka: Toyota
Model: T25 Liftback
Rocznik: 2003
Silnik: Tiptronic
Jeżeli kosztował np; 3.49zł bo widziałem i takie to nie dziwne że zamarz , na pewno też podczas jazdy temperatura jest o wiele niższa niż na postoju . Piszesz że padła pompka hymmm myślę że jeżeli chciałeś użyć spryskiwacza i zobaczyłeś że nie leci płyn to jeżeli zrobił bys to jednorazowo to chyba nic by sie nie stało a jak próbowałeś wielokrotnie dusić spriskiwacz to w sumie normalna sprawa że padł no ale nie wiem jak było :). Prawda jest taka że wiele płynów jest mocno oszukanych ja kiedyś :glupek: :glupek: :glupek: kupiłem za 5zł 5L zimowego i gdy temp. spadła poniżej zera to zamarzł :glupek: Teraz kupiłem Castrol 4L zima do -22 i przy -15 jest oki :-) :-) :-)

pozd. Paweł

ps. masz racje nie ma to jak coś sprawdzonego!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 19 gru 2009, o 14:58 
Offline
Mistrz
Mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 wrz 2007, o 22:23
Posty: 1398
Lokalizacja: LDZ
Pochwały: 3
zawsze, od zawsze tylko psik psik i nigdy nic nei zamarzlo nawet przy -25... (takie temperatury byly w zeszlym roku....)

co do tego, ze podczas jazdy temp. jest jeszcze nizsza, to nie wydaje mi sie...
zbiornik osloniety jest zderzakiem i jest tam ZDECYDOWANIE cieplej podczas jazdy...

zreszta tak mozna rozmrozic zamarzniety uklad...

_________________
Niech prąd bedzie z Wami !!!
Obrazek
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 19 gru 2009, o 15:04 
Offline
Zaawansowany
Zaawansowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 gru 2007, o 17:09
Posty: 552
Lokalizacja: Warszawa
Marka: Toyota
Model: Avensis T22
Rocznik: 2001
Silnik: 1.6 vvt-i
paweł napisał(a):
podczas jazdy temperatura jest o wiele niższa niż na postoju


Dlaczego? Przecież obiektywnie temperatura jest zawsze taka sama. Tylko dla człowieka ODCZUCIE chłodu jest inne wraz z siłą wiatru. Gdyby było inaczej samochód jadący 150 km/h w lekko mroźny dzień zamieniałby się w bryłę lodu :D
No chyba, że masz na myśli wywiewanie ciepełka od silnika podczas jazdy... :auto:

_________________
Sukces nie zmienia człowieka, tylko obnaża jego prawdziwe oblicze.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 19 gru 2009, o 15:17 
Offline
Mistrz
Mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 gru 2007, o 23:39
Posty: 1170
Lokalizacja: Warszawa
Marka: Toyota
Model: T25 Liftback
Rocznik: 2003
Silnik: Tiptronic
Było coś takiego chyba -5 spryskiwacz działa po kilku minutach jazdy zamarzł zresztą nie jestem jedyną osoba która tak miała :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 19 gru 2009, o 16:19 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 29 paź 2009, o 00:57
Posty: 4
Lokalizacja: Piła
Dodam tylko, płyn kosztował ponad 7 zł - 2L. W serwisie zmierzono "mądrym" przyrządem i stwierdzono, że zamarza przy -10*C. Pompki użyłem 3 krotnie, bo nie zawsze od razu zassie, a jednak trafił ją sz.. niestety.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 19 gru 2009, o 16:31 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lis 2007, o 08:12
Posty: 17094
Lokalizacja: Schwäbisch Hall
Pochwały: 186
Marka: Toyota
Model: Avensis T22
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2001
Silnik: 2.0 D4D 1cdftv
sprawdz bezpieczniki, moze jednak pompka jest ok :tak:
a badanie (chyba Motor-u, chyba zeszlej zimy) pokazalo ze wiekszosc plynow do szyb ma temp. zamarzania wyzsza niz podana na opakowaniu :jacipokaze:

pozdr :-D

_________________
ObrazekObrazek srebrny turboklekot WRC


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 19 gru 2009, o 16:47 
Offline
Administrator
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 lut 2007, o 23:47
Posty: 2584
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 47
Marka: Toyota
Model: Avensis T27
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2014
Silnik: 1.8
chris59 napisał(a):
Tak się kończy kupowanie na trasie niesprawdzonych płynów

Polecam płyn do spryskiwaczy Red Pinguin Superconcentrate firmy XADO (VeryLube) :ok:
Koncentrat nie zamarza do -120 stopni :wow:
1:1 z wodą nie zamarza do -50 stopni ;-)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 19 gru 2009, o 17:12 
Offline
Mistrz
Mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 lut 2008, o 13:04
Posty: 1626
Lokalizacja: WAW, Józefów
Pochwały: 74
Marka: CZARNA
Model: WOŁGA T25
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2005
Silnik: 2,0 D4D 1CD
Panowie!
Tylko stare, sprawdzone metody: Butla denaturatu do płynu i nie zamarznie. Jako premia bezcenny zapach ;-)

_________________
"CZARNA WOŁGA"Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 19 gru 2009, o 17:13 
Offline
Mistrz
Mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 wrz 2007, o 22:23
Posty: 1398
Lokalizacja: LDZ
Pochwały: 3
paweł napisał(a):
Było coś takiego chyba -5 spryskiwacz działa po kilku minutach jazdy zamarzł zresztą nie jestem jedyną osoba która tak miała


no to dziwna sprawa, bo w momencie rozgrzewania silnika WSZEDZIE robi sie cieplej (tzn pod cala komora silnika, nawet zaraz za atrapa wlotowa powietrza...

coś innego musiało byc przyczyna... (np dotarcie czegos -podczas spryskiwania - co bylo juz zamarzniete do węższego odcinka i zapchanie go...)

zreszta malo istotne...;)
napewno w komorze jest cieplej podczas jazdy...

pzdr

_________________
Niech prąd bedzie z Wami !!!
Obrazek
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 19 gru 2009, o 17:43 
Offline
Coś wie...
Coś wie...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 mar 2009, o 21:46
Posty: 435
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 2
Marka: Toyota
Model: T27 (AWXGPW)
Rocznik: 2009
Silnik: 2.0 benzyna CVT
chris59 napisał(a):
Dodam tylko, płyn kosztował ponad 7 zł - 2L.


2 litry płynu Shell Smart, Statoil albo BP kosztują około 20 złotych, a też nie wytrzymują do temperatur podanych na opakowaniu (-22), no ale przynajmniej przy -12 nie zamarzną.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 20 gru 2009, o 02:32 
Offline
Coś wie...
Coś wie...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 lip 2008, o 00:06
Posty: 446
Marka: Toyota
Model: Avensis T22 liftback
Rocznik: 2001
Silnik: 2.0 D-4Diesel
Używam głównie płynu sonaxu z auchan i z tego co zauważyłem, główną przyczyną niesprawności spryskiwaczy jest oblodzenie końcówek. Wystarczy popryskać jakimś płynem do odmarzania zamków czy szyb i po problemie.

_________________
If today was perfect, there would be no need for tomorrow


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 20 gru 2009, o 02:56 
Offline
Guru
Guru

Dołączył(a): 4 cze 2007, o 00:18
Posty: 2745
Marka: Toyota
Model: T22 & T27
Rocznik: 2009
Silnik: 4A-FE & 3ZR-FAE
W komorze silnika jest na tyle gorąco, że spokojnie topnieje śnieg na masce, więc albo płyn był trefny albo używałeś spryskiwacza zanim silnik się nagrzał.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 20 gru 2009, o 11:28 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 29 paź 2009, o 00:57
Posty: 4
Lokalizacja: Piła
Płyn nabyty przeze mnie owszem działa do -9*C (może nalepka powinna być inna, może pracownik się pomylił i na mnie trafiło :-( ), jednak temperatury tej zimy spadły trochę niżej :-( . Spryskiwaczy użyłem po przejechaniu ok. 2 km (-12*C). Stanąłem, aby je obejrzeć i nic nie wskazywało, aby były oblodzone. Po kilkakrotnej próbie dałem spokój. Sprawdzenie i naprawę wykonałem serwisie Toyoty, gdzie dokonuję wszystkich przeglądów.
Z takim samym problemem tego dnia nie byłem sam, byłem 9-tym. Następnym razem w pilnej potrzebie kupna nowego płynu, kupię również za radą Kolegi jozef01 butelkę denaturatu, aby mieć pewność, że będzie :ok: . Do miłego, dbajcie o swoje Avki :-)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 20 gru 2009, o 11:35 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lis 2007, o 08:12
Posty: 17094
Lokalizacja: Schwäbisch Hall
Pochwały: 186
Marka: Toyota
Model: Avensis T22
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2001
Silnik: 2.0 D4D 1cdftv
chris59 napisał(a):
Z takim samym problemem tego dnia nie byłem sam, byłem 9-tym
no to jezeli tak latwo psuja sie silniczki to chyba jest z nimi cos nie teges, mi wielokrotnie zamarzal plyn w wielu autach i jednynie wywalalo bezpiecznik, po odmarznieciu dzialalo dalej
w mojej ave tez zamarzlo, ale nawet nie dochodzilem czemu, odmarznie i bedzie psikac dalej ;-)

pozdr :-D

_________________
ObrazekObrazek srebrny turboklekot WRC


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 20 gru 2009, o 12:43 
Offline
Mistrz
Mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 gru 2007, o 23:39
Posty: 1170
Lokalizacja: Warszawa
Marka: Toyota
Model: T25 Liftback
Rocznik: 2003
Silnik: Tiptronic
chris59 napisał(a):
Do miłego, dbajcie o swoje Avki

Do miłego :ok:

wrc napisał(a):
odmarznie i bedzie psikac dalej ;-)

Dokładnie :ok:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 20 gru 2009, o 13:44 
Offline
Coś wie...
Coś wie...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 mar 2009, o 15:43
Posty: 416
Lokalizacja: garwolin
Marka: audi
Model: A.3
Rocznik: 2004
Silnik: 2.0 fsi 150km
ja kupilem w tesco plyn 5l zimowy tesco i jak dotad nie mam problemow a dodam ze nie garazuje samochodu. dzis w nocy bylo -18*C a rano nie chcialo mi sie skrobac szyby wiec spryskalem szyby a wycieraczki zrobily reszte :diabel:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 20 gru 2009, o 14:11 
Offline
Coś wie...
Coś wie...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 mar 2009, o 21:46
Posty: 435
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 2
Marka: Toyota
Model: T27 (AWXGPW)
Rocznik: 2009
Silnik: 2.0 benzyna CVT
emilioo napisał(a):
ja kupilem w tesco plyn 5l zimowy tesco i jak dotad nie mam problemow


Ja kilka razy kupowałem w Castoramie (5 litrów za mniej więcej 15 złotych) i też zawsze byłem zadowolony, tylko że nie chce się jeździć do Castoramy po sam płyn.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 20 gru 2009, o 14:13 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 29 paź 2009, o 00:57
Posty: 4
Lokalizacja: Piła
wrc napisał(a):
no to jezeli tak latwo psuja sie silniczki to chyba jest z nimi cos nie teges


Tylko w 2 przypadkach padły silniczki pozostałe 7 to odmarzanie, przepłukanie i zalanie płynem Castrol


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 20 gru 2009, o 14:31 
Offline
Spamer
Spamer
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 maja 2009, o 19:40
Posty: 4225
Lokalizacja: A'burg
Pochwały: 179
Marka: VW_i_OOOO
Model: T5 i A5
Nadwozie: inne
Rocznik: 2014
Silnik: na gnojówkę
MaŁy_RaDeK napisał(a):
Polecam płyn do spryskiwaczy Red Pinguin Superconcentrate firmy XADO (VeryLube) :ok:
Koncentrat nie zamarza do -120 stopni :wow:
1:1 z wodą nie zamarza do -50 stopni ;-)

Radku, a gdzie to można kupić ?

_________________
pzdr, niereformowalna :jezyk: honey Obrazek
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 20 gru 2009, o 15:27 
Offline
Coś wie...
Coś wie...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 lip 2009, o 09:58
Posty: 262
Lokalizacja: Lublin
Marka: Toyota
Model: Avensis T27
Rocznik: 2009
Silnik: benzyna 1.8 148 KM
Płyn "Pan Samochodzik" -22 st. firmy Achtel Ciechanów siknął rankiem bez żadnych problemów przy zimnym silniku i -17 st.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 20 gru 2009, o 15:54 
Offline
Zaawansowany
Zaawansowany

Dołączył(a): 7 maja 2008, o 18:46
Posty: 985
Lokalizacja: Polska DLU
Pochwały: 2
Marka: Toyota
Model: Avensis T22 Wagon
Rocznik: 2000
Silnik: 4A-FE + LPG 4gen.
A mi na tych spryskiwaczach od cytryny plyn zamarza na końcówkach - jak jest minus 10 to jeszcze w miarę dają, poniżej sikają słabym strumieniem, ale nie rozporoszonym. Na tył w ogóle nie leci - płyn z Intercarsu. Niestety większość płynów o danej temperaturze oznacza tylko tyle, że w zbiorniku nie zamarznie - co innego na szybie... Szkoda, że nie ma jakiś uniwersalnych grzałek, takie jak np. są stosowane w merolach - płyn leci podgrzany i nie ma problemu z zamarzaniem.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 20 gru 2009, o 23:01 
Offline
Stara się...
Stara się...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 maja 2009, o 13:37
Posty: 76
Lokalizacja: Białystok
Marka: Toyota
Model: Avensis T22
Rocznik: 2001
Silnik: 1ZZ-FE + LPG
Dziś myślałem że zamarzł mi tylny spryskiwacz. Z przodu "sikało" normalnie. Pojechałem na świąteczne zakupy do "Oszołoma". W drodze powrotnej przestało "sikać" z przodu! Mróz -15st. Płyn pt: SPRYSK do -22. Mówię-Coś tu nie tak! Zaglądam do zbiornika płynu-susza!!! A dopiero co dolewałem do pełna! Straszne zużycie jest w zimie! Wcześniej w starym "maluchu" ten problem mnie nie dotyczył. Zawsze lałem wodę z płynem do naczyń. Zamarzało to jesienią i puszczało w połowie kwietnia. Tym samym zbiornik był zawsze pełen! :-D

Pojechałem do Biedronki i kupiłem 2 x 4l jakiegoś wynalazku do -22st. Jako że zapowiadają mrozy nawet jeszcze większe, dolałem butelkę "jagodzianki na kościach" i jestem spokojny.

Swoją drogą ciekawa sprawa-jak przestaje sikać z tyłu to oznaka, że kończy się płyn!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 gru 2009, o 10:54 
Offline
Zaawansowany
Zaawansowany

Dołączył(a): 21 cze 2007, o 12:27
Posty: 963
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 2
bo pompka od tylnego spryskiwacza zamontowana jest wyżej niż od przedniego i stąd taka sytuacja.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 gru 2009, o 12:29 
Offline
Zaawansowany
Zaawansowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 cze 2009, o 14:07
Posty: 957
Lokalizacja: Slaskie
Pochwały: 3
Marka: Toyota
Model: T27
Rocznik: 2009
Silnik: 2.2 + BOX
bobikos napisał(a):
bo pompka od tylnego spryskiwacza zamontowana jest wyżej niż od przedniego i stąd taka sytuacja.


U mnie juz tylko -3 - puscily spryskiwacze przedniej szyby:)

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 gru 2009, o 14:45 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 7 gru 2009, o 20:16
Posty: 272
Lokalizacja: Szczecin
Marka: Toyota
Model: Avensis T22
Rocznik: 2001
Silnik: 2.0 D4D
Też miałem problem przez ostatnie 3 dni. Wlany jakiś tani płyn z marketu który nominalnie miała być do -22 st. C, i kupa zamarzło to zarówno na przodzie jak i tyle. Dziś temperatura wzrosła do - 6 i przód już działa ale tył jeszcze nie. Miałem to ogrzać i zlać w cholere ale chyba zostawię bo ponoć idzie ocieplenie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 gru 2009, o 17:57 
Offline
Coś wie...
Coś wie...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 mar 2009, o 21:46
Posty: 435
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 2
Marka: Toyota
Model: T27 (AWXGPW)
Rocznik: 2009
Silnik: 2.0 benzyna CVT
bobikos napisał(a):
bo pompka od tylnego spryskiwacza zamontowana jest wyżej niż od przedniego i stąd taka sytuacja.


W T27 jest na odwrót- najpierw przestaje spryskiwać reflektory, potem przednią szybę, a na końcu tylną.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 gru 2009, o 18:48 
Offline
Zaawansowany
Zaawansowany

Dołączył(a): 7 maja 2008, o 18:46
Posty: 985
Lokalizacja: Polska DLU
Pochwały: 2
Marka: Toyota
Model: Avensis T22 Wagon
Rocznik: 2000
Silnik: 4A-FE + LPG 4gen.
locos1 napisał(a):
jesienią i puszczało w połowie kwietnia. Tym samym zbiornik był zawsze pełen! :-

Pojechałem do Biedronki i kupiłem 2 x 4l jakiegoś wynalazku do -22st. Jako że zapowiadają mrozy nawet jeszcze większe, dolałem butelkę "jagodzianki na kościach" i jestem spokojny.



Koleś też sobie chwali ten wynalazek z biedronki - dziwnie tani, a nawet nie zamarza. U mnie niestety tył nie działa, a płyn prawie na full. Inna sprawa, że zanim dotrze na tył to trochę czasu mija.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 gru 2009, o 19:25 
Offline
Zaawansowany
Zaawansowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 cze 2009, o 14:07
Posty: 957
Lokalizacja: Slaskie
Pochwały: 3
Marka: Toyota
Model: T27
Rocznik: 2009
Silnik: 2.2 + BOX
anabolo napisał(a):
locos1 napisał(a):
jesienią i puszczało w połowie kwietnia. Tym samym zbiornik był zawsze pełen! :-

Pojechałem do Biedronki i kupiłem 2 x 4l jakiegoś wynalazku do -22st. Jako że zapowiadają mrozy nawet jeszcze większe, dolałem butelkę "jagodzianki na kościach" i jestem spokojny.



Koleś też sobie chwali ten wynalazek z biedronki - dziwnie tani, a nawet nie zamarza. U mnie niestety tył nie działa, a płyn prawie na full. Inna sprawa, że zanim dotrze na tył to trochę czasu mija.


Przytrzymales troche dluzej?

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 gru 2009, o 19:42 
Offline
Zaawansowany
Zaawansowany

Dołączył(a): 7 maja 2008, o 18:46
Posty: 985
Lokalizacja: Polska DLU
Pochwały: 2
Marka: Toyota
Model: Avensis T22 Wagon
Rocznik: 2000
Silnik: 4A-FE + LPG 4gen.
No jasne - widać końcówka zamarzła, albo coś po drodze, cho chyba, że pompka poszła, bo jakoś nic nie słychać by buczało...


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 270 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 9  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Toyota Avensis - nasza pasja...

Strony partnerskie: checkengine.eu | auto.com.pl | motostat.pl | ceramizer.pl | dobrymechanik.net | Polska Jazda | Auto Giełda


PayPal