Pasek klinowy

Wszystko o silniku, jego osprzęcie, ukł. wydechowym...
Awatar użytkownika
Samsung
Coś wie...
Coś wie...
Posty: 104
Rejestracja: 02 maja 2007, 21:30
Model: Avensis T22
Silnik: 2.0 diesel
Lokalizacja: Lublin

Pasek klinowy

Post autor: Samsung »

Mam nadzieję, ze takie grono specjalistów coś poradzi. Otóż po zakupie Avensis r.99 wymieniłem płyny, filtry, pasek rozrządu oraz paski klinowe - i tu zaczyna się najlepsze. Za każdym razem rano po uruchomieniu silnika pasek klinowy piszczy (pisk nie jest głośny, ale tak to już jest w przyrodzie, że ci którzy maja słaby wzrok dla równowagi posiadają lepszy słuch i ten pisk mnie fkurfia :glupek:).
Byłem ponownie w serwisie, gość zdjął pasek, przełożył go o 180 stopni, ponownie założył, odpowiednio naciągnął i dalej jest to samo. Pasek jest nowy - prosto ze sklepu. Jeszcze jedno - piszczenie pojawia się głównie po dojściu silnika do 2100 - 2200 obr/min.
Mam radę na tego gada - wystarczy podłożyć świecę pod pasek przy działającym silniku i w jednej chwili przestaje jak ręką odjął, ale te codzienne otwieranie maski pod blokiem źle wpływa na moje morale. Może ktoś z Was miał taki problem i wie jak temu zaradzić. Czekam na wszelkie sugestie.
Ostatnio zmieniony 18 wrz 2008, 15:18 przez Samsung, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek

Obrazek

Piotrek_LU
Coś wie...
Coś wie...
Posty: 171
Rejestracja: 22 kwie 2007, 11:06
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Piotrek_LU »

Samsung pisze:odpowiednio naciągnął
???
Odpowiednio naciągnięty pasek nie powinien piszczeć. Kilka dni po wymianie pasków w moim Ave też "zaczęło mi piszczeć" ale piszczało tylko przy skręcaniu (pasek od wspomagania). Pojechałem do mechanika, i w 2 minuty naciągnął mi pasek od wspomagania i po problemie. Przy zmianie pasków może się zdarzyć że pasek się "ułoży" po jakimś czasie i trzeba go ponownie wyregulować.
Wg "mojej medycyny" to pasek jest za luźny. :tak:
Może zmień mechanika ???
Mogę ci polecić mechanika pod Lublinem który mi piszczenie paska wyleczył.
;-)

Awatar użytkownika
MaŁy_RaDeK
Administrator
Administrator
Posty: 2349
Rejestracja: 09 lut 2007, 22:47
Model: Avensis T27
Silnik: 1.8
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: MaŁy_RaDeK »

Kup pparat (taki w spray'u) do pasków klinowych i popsikaj go (na pracującym silniku).
Może coś pomoże...

Awatar użytkownika
Samsung
Coś wie...
Coś wie...
Posty: 104
Rejestracja: 02 maja 2007, 21:30
Model: Avensis T22
Silnik: 2.0 diesel
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Samsung »

Dzięki za porady. Spróbuję środka w sprayu. Jak się nie poprawi wtedy pozostaje tylko wizyta u "automedyka" polecanego przez Piotra _LU. :-)
Obrazek

Obrazek

CarinaGTI
Coś wie...
Coś wie...
Posty: 421
Rejestracja: 26 mar 2007, 19:32
Lokalizacja: Wrocław/trzebnica

Post autor: CarinaGTI »

naciągnąć, byle nie przegiąć, ale lekko dociągnąć i było po kłopocie w moim Yarisie.
Obrazek
Hilux 140KM@370Nm
Yaris 90KM@210Nm

CATAN
Stara się...
Stara się...
Posty: 32
Rejestracja: 06 kwie 2007, 10:59
Lokalizacja: Francja

Re: Piszczący pasek klinowy

Post autor: CATAN »

Mój koleś stosował przetarcie paska płynem hamulcowym.
Nie próbowałem, bo nie miałem potrzeby, może któryś (aś) wie coś wiecej w tym temacie ?

Awatar użytkownika
MaŁy_RaDeK
Administrator
Administrator
Posty: 2349
Rejestracja: 09 lut 2007, 22:47
Model: Avensis T27
Silnik: 1.8
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: MaŁy_RaDeK »

CATAN pisze:Mój koleś stosował przetarcie paska płynem hamulcowym.
Moim zdaniem to kiepski pomysł.
Płyn hamulcowy jest raczej "agresywny" dla gumy - nie polecam !

Piotrek_LU
Coś wie...
Coś wie...
Posty: 171
Rejestracja: 22 kwie 2007, 11:06
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Piotrek_LU »

CarinaGTI pisze:byle nie przegiąć
wszystko z umiarem :tak: , (bo strzteli :bojesie: )

Awatar użytkownika
Samsung
Coś wie...
Coś wie...
Posty: 104
Rejestracja: 02 maja 2007, 21:30
Model: Avensis T22
Silnik: 2.0 diesel
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Samsung »

Wczoraj zakupiłem piankę Prestone Belt Dressing. Spryskałem powierzchnię paska przy uruchomionym, na biegu jałowym, silniku. Dzisiaj, po uruchomieniu silnika słabe piski były słyszalne przez jakieś 5-8 sekund :nuda: a potem ........ upragniona cisza :jupi: .
Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
MaŁy_RaDeK
Administrator
Administrator
Posty: 2349
Rejestracja: 09 lut 2007, 22:47
Model: Avensis T27
Silnik: 1.8
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: MaŁy_RaDeK »

Cieszymy się razem z Tobą :-D
Dla pewności potórz operację... ;-)

Awatar użytkownika
Samsung
Coś wie...
Coś wie...
Posty: 104
Rejestracja: 02 maja 2007, 21:30
Model: Avensis T22
Silnik: 2.0 diesel
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Samsung »

MaŁy_RaDeK pisze:Cieszymy się razem z Tobą :-D
A żebyś Ty wiedział Kolego jak ja się ciszę z tej ciszy, nawet nie masz pojęcia. Z natury jestem drobiazgowy i męczą mnie takie sytuacje gdy coś nie działa tak jak działać powinno. W takich sytuacjach mój cały humor (a czasami mam go sporooooo :hihihi: ) znika i pojawia się dopiero po udanej naprawie.
Obrazek

Obrazek

gradek

Post autor: gradek »

Samsung, moja Ave miewa identyczne piski, ale ostatnio się jakoś uspokoiły (może przez te upały). Jakiś czas temu byłem u mojego mechanika. Stwierdził, że piski są m.in. spowodowane uszkodzonym kołem pasowym wału korbowego. To jest taki wałek z dwóch metalowych (chyba żeliwnych) elementów połączonych ze sobą gumową przekładką. Ma to tłumić drgania. Czy ktoś już jest po wymianie takiego koła? W Toyocie powiedzieli mi ok 1200 zł za samo koło. W jakimś sklepie online znalazłem takie koło w podobnej cenie. Trochę drogo, jak na kawałek metalu :-(

Awatar użytkownika
Samsung
Coś wie...
Coś wie...
Posty: 104
Rejestracja: 02 maja 2007, 21:30
Model: Avensis T22
Silnik: 2.0 diesel
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Samsung »

Moje szczęście trwało króciutko. :-( Znów słyszę te piszczenie. Ta pianka jest tyle warta co nic. Na jutro jestem umówiony z mechanikiem. €€€ :bojesie: Dość tej zabawy w kotka i myszkę.
Obrazek

Obrazek

Piotrek_LU
Coś wie...
Coś wie...
Posty: 171
Rejestracja: 22 kwie 2007, 11:06
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Piotrek_LU »

Jak tam pasek? Piszcy jeszcze?

Awatar użytkownika
Samsung
Coś wie...
Coś wie...
Posty: 104
Rejestracja: 02 maja 2007, 21:30
Model: Avensis T22
Silnik: 2.0 diesel
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Samsung »

Piszczy, ale coraz mniej. Mechanik, do którego dałeś mi namiary jest nad morzem na urlopie. Takiemu to dobrze :tak: Muszę znaleźć chwilę czasu i sam go wymienię. Dzięki za pamięć.
I jeszcze coś. Otóż zamieściłem w dziale technicznym pytanie dotyczące koła dwumasowego. Nikt mi na nie nie odpowiedział, a sporo ludzi czytało już ten post, może Ty się w tych sprawach orientujesz ?
Obrazek

Obrazek

Piotrek_LU
Coś wie...
Coś wie...
Posty: 171
Rejestracja: 22 kwie 2007, 11:06
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Piotrek_LU »

Wczoraj dzwoniłem do tego mechanika i jest już po urlopie (w czwartek się tam wybieram).
Co do koła to temat przerabiałem :-( .

Awatar użytkownika
qadD4D
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 756
Rejestracja: 12 sie 2007, 21:27
Model: Prius
Silnik: 1,8 Hybrid
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post autor: qadD4D »

no mam podobnie przeleciałem swoją avka 30 kkm wymieniłem 4 paski-każdy piszczał bardziej lub mnie a naciaganie dawało tylko pogorszenie efektu :wsciekly: Byłem nawet w Aso i oni stwierdzili luz osiowy na pompie wspomagania i zasugerowali jej wymianę :jacipokaze: :wsciekly: paski oprócz piszczenia scierały od strony silnika-oprócz aso i "swojego serwisu"byłem u kilku speców i też "kaplyca"na forum xtt też nikt nic ciekawego nie wymyślił :nuda: problem jest bo pisali tez o tym w motonews ??? ja radzę sobie z tym piskiem za pomoca silikonu w spray'u pomaga na 3-7 dni (przykry efekt uboczny-zbiera się troche kurzu/brudu)ALE :ok: przed wyjazdem na wakacje dla pewności wymieniłem ten pasek(jechałem do Chorwacji)ponieważ tak jak pisałem był wytarty od strony silnika no i jest nadzieja :czytaj: :jezyk: :ok: załozyli mi pasek Gates'a ,który jest widocznie węższy od montowanych poprzednio machnałem go tylko raz czy dwa silkonem samej Chorwcji i bez zbednych efektów dźwiękowych pękło 3,5kkm moze więc to jest to???

Awatar użytkownika
Samsung
Coś wie...
Coś wie...
Posty: 104
Rejestracja: 02 maja 2007, 21:30
Model: Avensis T22
Silnik: 2.0 diesel
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Samsung »

I ja pozbyłem się nieszczęsnego pisku. Otóż, dowiedziałem się, najpierw od sprzedawcy w sklepie a później od mechanika, że do "japończyków" nie powinno się pakować pasków europejskich (mają inny kształt rowków). I to była prawda. Poprzedni pasek był firmy Gates o symbolu 5PK 1210. Teraz zakupiłem pasek firmy Bando 5 PK 1200 (45 zł). Być może i ta różnica w długości mogła mieć swoje znaczenie, niemniej poprzedni pasek zamontowali mi "specjaliści" z polecanego serwisu. W każdym bądź razie teraz za niecałe 60 zł (dyche dałem u mechanika za założenia paska) mam wreszcie upragnioną ciszę. :ok:
Obrazek

Obrazek

grzechu
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 569
Rejestracja: 10 sie 2007, 22:25
Model: E12
Silnik: 1ND-TV
Lokalizacja: Biała Podlaska

Post autor: grzechu »

Może jakieś sugestie jak ten pasek samemu wymienić. U mnie też popiskuje,szczególnie rano jak silnik jest zimny,a że też jestem estetą :-D nie lubię jak mi coś skrzypi. Ja mam silnik CT220. Wczoraj zakupiłem pasek Contitech 5PK1200 (tego firmy Bando nigdzie nie znalazłem), a dziś próbowałem go wymienić. Próbowałem, bo nie udało mi się ruszyć tego napinacza. Jest tam taka śruba, która wygląda na regulację ,ale kreciłem tą śrubą i koło ani drgnie. Może, ktoś próbował to wymieniać samemu?
Jakieś sugestie?.... :-)

mobi25
Stara się...
Stara się...
Posty: 31
Rejestracja: 25 wrz 2007, 19:42
Lokalizacja: KOSZALIN

Post autor: mobi25 »

witam

tez mam problem chyba z paskiem, rano jak silnik jest zimny to z okolicy paska słychać szum i delikatne piszczenie. Kiedy wkrecam go na obroty to piszczenie sie wzmaga , tak dzieje sie do momentu kiedy silnik nie rozgrzeje sie do swojej normalnej temp. pracy , po czym piszczenie znika ale nadal słychac delikatny szum choc nie tak głośny ja na zimnym.
Teraz pytanie czy to wina tylko paska czy moize coś z jakimiś łożyskiem.
Silnik to D4D.

Witam
Stało sie coś dziwnego pasek przestał piszczeć , nawet po nocnym czuwaniu rano zero tego upierdliwego dzwięku . Nie wiem czy sie cieszyc czy raczej martwić ze to cisza przed burzą bo nagle z dnia na dzień spkój . Normalnie hydrozagadka.
Ostatnio zmieniony 09 lis 2007, 14:22 przez mobi25, łącznie zmieniany 1 raz.

ODPOWIEDZ